Jeszcze dobrze nie zaczęła się wiosna,a już w Poznaniu pojawiły się pierwsze komary – takiej sytuacji nie było od lat.
W tym roku komarów i meszek uniknąć się nie uda .Duże rozlewiska po powodzi w tamtym roku oraz ogromne podtopienia po zimie sprawiają,że to lato może być jednym z najgorszych w tym stuleciu.Już w tamtym roku na początku czerwca były ogromne problemy ze zdobyciem środków na insekty, a w tym roku może być jeszcze gorzej.
Niektóre miasta np. Gorzów już zdecydowały o ochronie zbiorowej i zleciły pierwsze opryski.
Prawdziwy atak komarów i meszek przed nami i jak długo potrwa ta plaga? Wszytko zależy od tego, jakie będziemy mieli lato. Jeżeli sierpień będzie suchy – wyniosą się już z końcem lipca. Jeżeli będzie deszczowy, to komary i meszki mogą nas nękać nawet do końca września.
